Nie radzę próbować nikomu , moj kolega wziął i nie jest sobą, trwa w psychozie bo nie mozna powiedzieć że żyje!!!!to straszne a byl normalnym zdrowym czlowiekim lubilam go , razem chodziliśmy do szkoly. nie rozmawia już normalnie , nie ma z nim kontaktu- juz niedlugo znowu zamkną go w psychiatryku . grzyby to syf i ryja psychikę na trwałe