[!--quoteo(post=103413:date=sob, 20 sty 2007 - 23:52:name=urG)--][div class=\'quotetop\']QUOTE(urG @ sob, 20 sty 2007 - 23:52) [snapback]103413[/snapback][/div][div class=\'quotemain\'][!--quotec--]
karate to o dupę mozna rozbic, to w ogóle nie ma przeniesienia na ulicę, ale jak chcesz robic w filmach sensacyjnych to Ci się przyda bo tam i odrazu się tych okrzyków uczysz, ze az strach się bać
chcialbym kiedys karatekę zobaczyc na ulicy jak wypada z plaską ręką... [img src=\"style_emoticons/[#EMO_DIR#]/biggrin.gif\" style=\"vertical-align:middle\" emoid=\":D\" border=\"0\" alt=\"biggrin.gif\" /]
[/quote]
Hmmm.... też mi sie tak wydaje, że takie karate jest o dupe rozbić jakiś kick boxing, boks czy muay thai to juz jest cos lepszego zancznie ale to też zależy ile się chodzi na to bo wiadomo, że po pół roku to nic nie da [img src=\"style_emoticons/[#EMO_DIR#]/tongue.gif\" style=\"vertical-align:middle\" emoid=\":P\" border=\"0\" alt=\"tongue.gif\" /]