Weż np. 3 kg wiśni zebranej z ziemi ( takie które już opadły i zaczynają sie psuć, są najlepsze ), wydłub pestki, zasyp 1-2 kg cukru ( zależy jak słodka ma być nalewka ).
Kup 1 ltr spirytusu i rozcieńcz go 1,5 litrem przegorowanej wody i postaw na 3-6 dni.
Jak wiśnie z cukrem zaczną fermentować( 5 - 8 dni po nastawieniu ), zalej je rozcieńczonym spirytusem i wymieszaj. Całość odstaw na minimum 3 miesiące ( lepiej na 6 miesięcy ). Po 3 ( 6 ) miesiącach zalej całość czystym spirytusem ( ilość wylicz sobie zależnie do pożądanej mocy nalewki ). Ja najchętniej piję nalewki 55-65 %. Po zalaniu spirytusem odstaw całość na minimum rok ( najlepiej smakuje po 3 latach ). Możesz zrobić nalewkę likieropodobną - na 25-30%. Po odstaniu tego czasu zlej nalewkę do butelek ( możesz ją przefiltrować przez ściereczkę lnianą ). Owoce możesz ponownie zalać rozcieńczonym spirytusem, lub wykorzystać je przy wypiekach. Owoce doskonale smakują jak dodatek do lodów - ogólnie są rewelacyjnie smaczne.
Tak przygotowana nalewka nigdy nikogo nie rozczaruje swoimi walorami. Jest to jeden z najdroższych i najlepszych alkoholi.
Do wiśni możesz dodać cytrynę obraną ze skóry i pozbawioną pestek ( sam miąższ ) i złamać lekko liśćmi mięty.
Miłej degustacji !