Cześć
mam taki dość nietypowy problem - chodzi o moje sutki, które wciąż sterczą. kiedy tylko zmienia się temperatura, kiedy ktoś ich dotknie, kiedy nawet przez przypadek się o nie w jakiś sposób otrę, one od razu reagują na dotyk i inne bodźce i sztywnieją. w rezultacie jest to dla mnie dość nieprzyjemne i niekomfortowe. mam dość jędrny i nieduży biust, lubię go, ale o założeniu latem bluzki bez stanika nie ma mowy. chyba nie muszę też tłumaczyć jak się czuję w stroju kąpielowym? mam wrażenie, że wszyscy się na mnie przez to gapią. mam już naprawdę dość sterczących sutków. czy można z nimi coś zrobić by nie utrudniały mi życia?