Ostatnio zepsuła mi się kurtka, którą kupiłam w drogim sklepie... no i chciałam dokonać zwrotu towaru do sklepu. Podobno każdy ma na to 2 tygodnie... i kobieta powiedziała mi, że zwrotów nie przyjmują! co za wałek, nigdzie nie było napisane, że nie przyjmują... wydaje mi sie, że chce mnie oszukać.